<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>423</hymn_number>
<lyrics>[V1]
 Bóg się rodzi, moc truchleje,
 Pan niebiosów obnażony,
 ogień krzepnie, blask ciemnieje,
 ma granice Nieskończony!
 Wzgardzony, okryty chwałą,
 śmiertelny Król nad wiekami.
 A Słowo ciałem się stało
 i mieszkało między nami.

[V2]
 Cóż masz, niebo, nad ziemiany?
 Bóg porzucił szczęście Swoje,
 wszedł między lud ukochany,
 dzieląc z nim trudy i znoje.
 Nie mało cierpiał, nie mało,
 żeśmy byli winni sami.
 A Słowo ciałem się stało
 i mieszkało między nami.

[V3]
 W nędznej szopie urodzony,
 żłób Mu za kolebkę dano;
 cóż jest, czym był otoczony?
 Bydło, pasterze i siano!
 Ubodzy, was to spotkało
 witać Go przed bogaczami.
 A Słowo ciałem się stało
 i mieszkało między nami'.

[V4]
 Potem i króle widziani
 cisną się między prostotą,
 niosąc dary Panu w dani:
 Mirrę, kadzidło i złoto.
 Bóstwo to razem zmieszało
 z wieśniaczymi ofiarami.
 A Słowo ciałem się stało
 i mieszkało między nami.

[V5]
 Podnieś rękę, Boże Dziecię,
 błogosław Ojczyznę miłą,
 w dobrych radach, w dobrym bycie
 wspieraj jej siłę Swą siłą,
 dom nasz i majętność całą
 i Twoje wioski z miastami,
 A Słowo ciałem się stało
 i mieszkało między nami.</lyrics>
<title>Bóg się rodzi GW423</title>
</song>